Najlepszy wyjazd integracyjny w Lubuskim

Najlepszy wyjazd integracyjny w Lubuskim

  • Post author:
  • Post category:Usługi

Pracę w firmie, w której jestem obecnie zatrudniony dostałem blisko dziesięć lat temu, jednak pomimo stosunkowo długiego stażu u jednego pracodawcy zdecydowanie nie mogę narzekać na nudę. Przez tę dekadę firma zmieniła się diametralnie i przeobraziła się z małej, kilku osobowej spółki w przedsiębiorstwo liczące ponad osiemdziesięciu pracowników zatrudnionych na etacie. Pracodawcy nigdy nie zapomnieli jednak o dbaniu o jedność zespołu i co roku starali się inwestować w nasze poczucie jedności.

Niezapomniana impreza firmowa w Lubuskim

najlepsza impreza integracyjna w lubuskimNa początku nasze imprezy firmowe ograniczały się do wspólnego wyjścia do restauracji, ale wraz z rozwojem firmy stawały się coraz większe, aż podjęta została decyzja o organizacji imprez wyjazdowych. Takie wyjazdy odbywały się nieprzerwanie od kilku lat, ale najlepsza impreza integracyjna w lubuskim miała miejsce w zeszłym roku i trudno będzie w najbliższym czasie ją przebić. Wszyscy moi znajomi zatrudnieni w różnych firmach na terenie całego województwa są zgodni, że w ich firmach wyjazdy firmowe nie są organizowane z takim rozmachem. Nasz wyjazd był przede wszystkim nie dwu, ale trzydniowy co oznaczało, że odbędą się dwie wieczorne imprezy. Zakwaterowani zostaliśmy w czterogwiazdkowym hotelu tuż nad pięknym jeziorem, co już na starcie nastroiło wszystkich bardzo pozytywnie. Pierwszego dnia okazało się, że zostały dla każdego z nas wykupione po dwa zabiegi w strefie SPA, a drugiego dnia pobytu dodatkowo udostępniono na aż osiem łódek wraz ze sprzętem wędkarskim, dzięki czemu kto tylko chciał przez calutki dzień mógł łowić ryby bez ograniczeń. Nasz szef jest zapalonym wędkarzem i z pewnością był to jego pomysł, ale ku mojemu zdziwieniu bardzo dużo osób skorzystało z tej możliwości, chociaż nie wszyscy łowili ryby. Wszyscy bez wyjątku skorzystali jednak ze strefy SPA, ale prawdziwym hitem były obie wieczorne imprezy z otwartym barem i muzyką na żywo. Nawet najspokojniejsi pracownicy przerodzili się w prawdziwe demony parkietu, wskutek czego wyjeżdżając z hotelu ostatniego dnia wszyscy byli ze sobą na Ty, a efekty integracji były widoczne od razu po powrocie.

Świętowanie naszego rekordowego roku w firmie osiągnęło status biurowej legendy i wszyscy bardzo pozytywnie wspominają tę imprezę. Chociaż ten rok zapowiada się zdecydowanie trudniejszy to wszyscy są zdeterminowani, żeby osiągnąć mimo wszystko jeszcze lepszy wynik końcowy ponieważ wiemy, że tylko w taki sposób nasza zeszłoroczna impreza integracyjna może zostać powtórzona z zachowaniem takiego rozmachu.